Murowania ciąg dalszy...
Tak jak wspominałam, ruszyliśmy ze ścianami nośnymi. Jak zwykle wszystko idzie szybko i sprawnie więc są już na finiszu ale mam lekkie opóźnienia w zdjęciach.
Jutro mają dostarczyć deski do szałowania wieńcy i filarów, a w międzyczasie mają jeszcze powstać działówki oraz kominy :-) Wszystko nabiera pięknych kształtów. Oby pogoda się utrzymywała :-)
...na poniższym zdjęciu widać (w oddali) wejście do sypialni oraz do pokoju synka, natomiast w miejscu palet z pustakami będzie mały pokoik, a zaraz za nim łazienka

...następnie zdjęcie z widokiem salon (w tym rogu będzie stała rogówka)

...a tutaj widok na pokój syna

...i kończymy na sypialni z wyjściem na taras

Komentarze