Okna
Są i okna...wprawdzie jeszcze zafoliowane ale już mi się podobają :)
W poniedziałek elektryk i instalator, zaraz potem tynki wewnętrzne i montaż drzwi wejściowych i garażowych...już nie mogę się doczekać.



Są i okna...wprawdzie jeszcze zafoliowane ale już mi się podobają :)
W poniedziałek elektryk i instalator, zaraz potem tynki wewnętrzne i montaż drzwi wejściowych i garażowych...już nie mogę się doczekać.



Dawno mnie tu nie było...ale postępy są. W miedzyczasie mury zostały skończone (ściany nośne,działówki, kominy) więc przyszedł czas na dach.
Poniżej kilka zdjęć z jego realizacji:



Murowanie po malutku dobiega końca. Nadproża są już wszystkie. Wieniec schnie, zostały do dokończenia działówki, które nie były zrobione aby ułatwić poruszanie się z materiałami.

Kominy...


okno w łazience, a po lewej wejście do pokoiku synka...

poniżej widoczna sypialnia, a za częściowo wymurowaną ścianką działową pokój najmłodszego inwestora

Tak jak wspominałam, ruszyliśmy ze ścianami nośnymi. Jak zwykle wszystko idzie szybko i sprawnie więc są już na finiszu ale mam lekkie opóźnienia w zdjęciach.
Jutro mają dostarczyć deski do szałowania wieńcy i filarów, a w międzyczasie mają jeszcze powstać działówki oraz kominy :-) Wszystko nabiera pięknych kształtów. Oby pogoda się utrzymywała :-)
...na poniższym zdjęciu widać (w oddali) wejście do sypialni oraz do pokoju synka, natomiast w miejscu palet z pustakami będzie mały pokoik, a zaraz za nim łazienka

...następnie zdjęcie z widokiem salon (w tym rogu będzie stała rogówka)

...a tutaj widok na pokój syna

...i kończymy na sypialni z wyjściem na taras

Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczona!
Nigdy bym się nie spodziewała takich efektów na czwarty dzień robót!
Mamy już nadproża nad większością okien oraz nad drzwiami. Jutro mają je kończyć i zabierać się za ściany nośne ;-)...przynajmniej taki jest plan, a co się "wykluje" po drodze to zobaczymy.





Komentarze